14.11 proba wizjii -co do konca 2020 r. W Polsce?
14.11 proba wizjii -co do konca 2020 r. W Polsce?
Dzisiaj miałam chwilę. Postanowiłam, iż zobaczę co tam w Polsce.
Na dzień dzisiejszy dużo nie rozumiem.
Pierwsze co mi się skojarzyło to kawałek dosłownie urywek moro w odcieniu piasku lub szarego. Jakiś jasny odcień.
Drugie co mi się skojarzyło to nasi rządzący. Skojarzyła mi się sala. Duża sala. Ściany białe, eleganckie. W oddali flagi stały na kijach. Skojarzyły mi się po prawej i lewej skromne rzędy Panów w garniturach. Miałam wrażenie że to jakieś ważne wydarzenie.
Skojarzył mi się nasz prezes co koty lubi (specjalnie nie pisze nazwiska Ale wiemy o co chodzi). Był ładnie, porządnie ubrany. Wszedł do sali i uscisnal dłoń byłemu na dzień dzisiejszy premierowi (ten Pan wyjechał do Brukseli wiemy o kogo chodzi). Nie wiem czy to było przywitanie? Gratulacje? Potem Pan co lubi koty wyszedł z sali. Wychodząc miał wzrok skierowany w stronę podłogi. Nie wiem gdzie wyszedł.
Kolejna sprawa jest dość dziwna. Kojarzyły mi się słowa "już niedlugo" "nazajutrz" "najazd normanii". Nie mam zielonego pojęcia czy tu chodzi o kraj? Kojarzy mi się że tu chodzi o cywilizację Ale nie mam pewności.
Zapytałam męża czy zna normanii. Powiedział że może normanowie? Oczywiście usiadłam od razu do Wikipedii. Rzeczywiście istniała taka populacja. Historia dość ciekawa. Ale dlaczego skojarzyło mi się normanii? Normianie? Coś w tym stylu. Nie mam pojęcia o co chodzi.
Jak tylko się dowiem oczywiście powiem.
Czy to była przyszłość? Może przeszłość? Również nie wiem.
Niedługo widzimy się ponownie.
Komentarze
Prześlij komentarz
Pamiętajmy kiedy piszemy komentarz zachowujemy się grzecznie. Jesteśmy tu aby sobie pomagać