1.08.20 r- pozorne więzienia
1.08.20 r- pozorne więzienia
Śniło mi się że mnie zamknęli w więzieniu. Więzienie jednak przypominało bardziej schronisko niż więzienie. Byli policjanci, dyżurka, kraty ale cele wyglądały trochę jak schronisko. Łóżka były pojedyncze, metalowe ale w miarę wygodne. Był telewizor, gry a nawet szwedzki stół na korytarzu przy dyżurce. Na tym stole jedzenie a nawet termosy takie wielkie na kawę herbatę. Trafiłam do jednej celi gdzie było więcej łóżek wolnych niż więźniów. Dłuuuuga cela to była. Policjant zanim wprowadził mnie do celi, zaprowadził mnie do łazienki. Kazał się rozebrać i ubrać w ich strój. Swoje ubrania miałam zostawić w tej toalecie. Został tam w kieszeni telefon ale nie wiem dlaczego pojawił mi się w ręku tablet. Napisałam wiadomość sms przez tablet do mojego doradcy finansowego aby coś zrobił bo miałam poczucie że zamknęli mnie przez niezapłacenie rat w banku a wiedziałam że mam zapłacone za lipiec i sierpień. Wzięłam łóżko, które było bardziej oddalone od drzwi na korytarz. Inni mięli wszystko ze sobą. gazety, szczoteczki..... bardzo dziwny sen. Miałam poczucie że długo nie będę siedzieć, że to nic poważnego. Jakby na chwilę "dla przykładu" (cokolwiek to znaczy).
Komentarze
Prześlij komentarz
Pamiętajmy kiedy piszemy komentarz zachowujemy się grzecznie. Jesteśmy tu aby sobie pomagać